W piątek dwa tygodnie temu cała ekipa LinkLiftu pojawiła się w parku sportu TeamVenture znajdującym się w okolicach Dworca Wschodniego na berlińskim Lichtenbergu. Co oznacza ta tajemnicza nazwa? Jest to wysoka (aż 9 metrów) instalacja do wspinania się, chodzenia po linie, mostach, skakania nad przepaścią i wykonywania innych wysokościowych czynności. Wszystko to w ramach budowania zespołu. Dla jednych przejście kilku metrów było już wielkim wyczynem (zakończonym przyklejeniem się do pierwszego lepszego stabilnego filaru), dla innych prawdopodobnie tylko preludium do przyszłej kariery alpinisty. Szczególnie wszyscy ci bardziej odczuwający wahania całej konstrukcji (ona naprawdę czasami trochę się trzęsła) mogli w ten sposób przeżyć niezapomniany wieczór. Zejście na ziemię było również dość wyjątkowe. Zjeżdżaliśmy w parach na linie z tej (podkreślam dziewięciometrowej) konstrukcji. Na dole czekał na nas bardzo bezpieczny i stabilny grill z piwem.

